paź 13

Zapewne każdy z Was ma jakieś ulubione smaki i zapachy. Ryby podobnie jak ludzie gustują w różnych smakach i zapachach. Są takie, które podchodzą im gorzej i takie, które wprost uwielbiają. Przygotowując zanętę wędkarską powinniśmy brać to pod uwagę. Każdy gatunek ryby ma swoje ulubione zapachy, więc kiedy chcemy nastawić się na konkretną rybą warto jest wzbogacić zanętę w atraktor lub olejek zapachowy. Dzisiaj postaram się Wam przybliżyć w jakich zapachach gustują... 

sie 1

Trudno powiedzieć, że czerwiec był udanym miesiącem dla wielu wędkarzy. Gdzie nie poszedłem czy pojechałem na ryby, wszyscy narzekali: „co z tego, że ryby są jak nie biorą…” Moje połowy też nie należały do rekordowych. Co innego lipiec. Co prawda nie mogłem pozwolić sobie na częste wypady, nie mniej jednak jak jechałem to przynajmniej połapałem. Biały Kościół Pierwszy wyjazd doszedł do skutku jakoś w połowie lipca. Wybrałem się z kumplem do malowniczego Białego... 

cze 10

Droga do Mietkowa W zeszły weekend przyszedł wreszcie czas by pojechać na ryby. Tym razem plan był prosty. W sobotę rano wyjechaliśmy do Mietkowa. Do kutra (bo tak ochrzciliśmy poloneza, którym jeździmy na ryby) spakowaliśmy sprzęt, namioty i wszystko co mogłoby nam się przydać podczas weekendowej wyprawy. Generalnie jechaliśmy tam po raz pierwszy, więc nie wiedzieliśmy czego mamy spodziewać się na miejscu. Po wydostaniu się z Wrocławia i tankowaniu na Bielanach, udało nam się... 

maj 9

Jeżeli szukacie łowiska na Dolnym Śląsku w okolicach Wrocławia, z całą odpowiedzialnością mogę polecić Wam dwa stawy znajdujące się w malowniczej miejscowości- Biały Kościół. Znajdują się one niecałą godzinę drogi od Wrocławia, a z pewnością jest to miejsce, które powinien odwiedzić każdy miłośnik wędkarstwa i przyrody. Biały Kościół leży kilka kilometrów na południe od Strzelina na przedgórzu bogatym w fascynujące krajobrazy. Jeżeli więc oprócz łowienia... 

mar 3

Czas przygotować zestaw na długo wyczekiwane „wczesnowiosenne płocie”. Jak pewnie wiecie, marcowe płocie to nie byle jakie płotki. Wygłodniałe po zimie i spragnione zwierzęcego białka niejednokrotnie stają się drapieżnikami. Jeżeli zdarzyło Wam się kiedyś wyjąć płoć spiningując to przypuszczam, że było to właśnie przedwiośnie lub wczesna wiosna. Nie będę jednak dzisiaj rozwodził się w temacie łowienia płotek na blachę, skupię się raczej na pewniejszej metodzie...