Trudno powiedzieć, że czerwiec był udanym miesiącem dla wielu wędkarzy. Gdzie nie poszedłem czy pojechałem na ryby, wszyscy narzekali: „co z tego, że ryby są jak nie biorą…” Moje połowy też nie należały do rekordowych. Co innego lipiec. Co prawda nie mogłem pozwolić sobie na częste wypady, nie mniej jednak jak jechałem to przynajmniej połapałem. Biały Kościół Pierwszy wyjazd doszedł do skutku jakoś w połowie lipca. Wybrałem się z kumplem do malowniczego Białego...
mar 3
Czas przygotować zestaw na długo wyczekiwane „wczesnowiosenne płocie”. Jak pewnie wiecie, marcowe płocie to nie byle jakie płotki. Wygłodniałe po zimie i spragnione zwierzęcego białka niejednokrotnie stają się drapieżnikami. Jeżeli zdarzyło Wam się kiedyś wyjąć płoć spiningując to przypuszczam, że było to właśnie przedwiośnie lub wczesna wiosna. Nie będę jednak dzisiaj rozwodził się w temacie łowienia płotek na blachę, skupię się raczej na pewniejszej metodzie...


