mar 17

No i piękna pogoda się zepsuła. Jak to mawiają żeglarze „wiało, wiało i zdechło”. Na nadchodzący weekend też nie zapowiadają rewelacji. Za oknem pada, na dworze zimno, a plan był jechać na ryby do „Białego Kościoła”. Jeżeli aura dalej będzie tak kapryśna to chyba będą nici z wędkowania. Można jednak konstruktywnie wykorzystać ten czas i poświęcić go na szykowanie sprzętu. Dzisiaj chciałbym poświęcić parę zdań w temacie łowienia metodą gruntową. Wielu z nas doskonale zna tą metodę i często ją wykorzystuje podczas swoich wypraw wędkarskich. Dla niektórych jest to jednak nowy temat i właśnie im chciałbym poświęcić ten wpis.


Metoda gruntowa jak sama nazwa wskazuje służy do połowów ryb, które żerują przy dnie zbiornika. Na grunt, możemy łapać zarówno białą rybę jak również ryby drapieżne i padlinożerne. Jest to metoda ceniona między innymi ze względu na swoją wszechstronność. Możemy korzystać z niej podczas łowienia w rzece, jeziorze czy stawie. W każdej sytuacji sprawdza się ona bardzo dobrze, oczywiście pod warunkiem, że odpowiednio zmontujemy zestaw „na grunt”. Dzisiaj chciałbym Wam przybliżyć w jaki sposób zrobić zestaw na białą rybę i jakich elementów będziemy potrzebowali by go wykonać.

 

Oczywiście podstawą każdego zestawu jest haczyk. Dobieramy go w zależności od tego na jaką rybę będziemy się nastawiać. Wiadomym jest, że inny hak wybierzemy na karpia a inny na płocie. Kwestia doboru haczyków zasługuje jednak na osobny temat i myślę, że w niedługiej przyszłości się nim zajmę. Montując zestaw gruntowy zwróćmy jednak uwagę na to by hak był solidnie przymocowany do żyłki a na przeponie nie znajdowały się jakieś węzły czy pętelki.

W zestawie gruntowym na białą rybę nie może zabraknąć takiego elementu jak sprężyna zanętowa lub koszyczek. I tutaj również można powiedzieć, że wybór uzależniony jest przede wszystkim od preferencji wędkarza. Ja osobiście wolę stosować koszyczki, lecz jest to kwestia moich osobistych upodobań.

Sprężyny w większości przypadków spełniają swoją rolę równie dobrze co koszyczki. Jak sama nazwa na to wskazuje służą one do nęcenia. Oczywiście nie dzieje się to samoczynnie, więc koszyczek lub sprężynę musimy oblepić zanętą. Nie może być ona ani zbyt gęsta, ale nie może również się rozpływać. Rozrabiając zanętę stopniowo dolewajmy wody, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Sprężynę zwykle umieszcza się bezpośrednio na żyłce, gdyż wyposażona jest ona w rurkę, która przebiega przez środek sprężyny. Jeżeli chodzi o zamocowanie koszyka zanętowego to przeważnie wykorzystujemy osobną rurkę z zapięciem. Do niej przymocowujemy koszyk. Aby sprężyna lub koszyk nie zachodziła nam na haczyk, stosujemy śrucinę ołowianą jako stoper. W ten również sposób możemy regulować odległość w jakiej znajduje się zanęta od przynęty na haku. Ja podczas zasiadki na białą rybę nie stosuję długich przyponów. Zwykle jest to około 20 centymetrów.

Teraz pora na wybór sygnalizatora brań. Ja zwykle stosuję dwa połączone dzwoneczki, montowane na szczytówkę przy pomocy klamry.

Nie uważam, że jest to najlepsze rozwiązanie, gdyż po raz kolejny wchodzimy na temat osobistych preferencji. Wielu wędkarzy stosuje metody drgającej szczytówki czy tzw. pszczółki montowanej do żyłki i podpórki. Jeżeli już o podpórkach mowa, to nie zapomnijcie ich przypadkiem zabrać wybierając się wędkować metodą gruntową. Niezależnie od sygnalizatora jaki wybierzecie, na pewno wam się przydadzą.


W dzisiejszych czasach wielu wędkarzy korzysta z elektronicznych sygnalizatorów brań. Ja osobiście nie jestem ich zwolennikiem, gdyż są hałaśliwe i mało naturalne. Poza tym porządny sygnalizator brań sporo kosztuje. Są jednak zwolennicy, którzy takie rozwiązanie sobie chwalą.

Mam nadzieję, że sposób montażu i przeznaczenie poszczególnych elementów wytłumaczyłem w miarę rzetelnie i nawet osoby rozpoczynające swoją przygodę z wędkarstwem zrozumiały o co mi chodzi. Jeżeli jednak jest inaczej to bardzo przepraszam, gdyż inaczej nie potrafię.

8 Komentarze to “Jak zmontować zestaw na grunt?”

  1. Rafał
    20:00 on Czerwiec 13th, 2011

    Wszystko bardzo ładnie opisałeś. Nie sądzę, żeby ktoś miał problem ze zrozumieniem a nawet jeśli to osoby takie nie będą zainteresowane blogiem ponieważ wędkarstwo jest im obce.
    Podsumowując nie wyrzucaj sobie wszystko git, bloga naprawdę ciekawy, z jedną kwestią – brak mi tu zakładki kontakt.

  2. admin
    08:20 on Czerwiec 14th, 2011

    Dziękuję za słowa uznania i konstruktywną krytykę :) Co do zakładki „kontakt” to już dawno miałem ją zrobić, ale jakoś mi się nie chciało. Zmotywowałeś mnie, więc już jest :)

  3. grzegorz
    18:17 on Czerwiec 29th, 2011

    co stosujesz na haczyk

  4. admin
    08:29 on Czerwiec 30th, 2011

    To zależy na co się nastawiam. Jeżeli w łowisku są leszcze to najczęściej zakładam białe robaki lub kanapkę białe i kukurydza. Na węgorza zakładam rosówkę lub fileta. Możesz zakładać gnojaczki, kukurydzę, dendrobene w zależności co chcesz złapać. Polecam wszelkie konfiguracje zwane „kanapkami” :)

  5. Roni
    11:44 on Sierpień 14th, 2011

    Ja jestem początkujący, i wszystko jest dla mnie zrozumiałe tylko mam mały problem ;) i tak po tym artykule nie potrafię z ta wiedza zbyt wiele zrobić. Mam wędkę, jakieś stopery, krętliki i agrafki. koszyczek z obciążeniem i żyłkę na przypon a dodatkowo żadnej pomocy zewnątrz. Zacząłem lekturę od tego artykułu i dowiedziałem się tylko tego co już wiedziałem, ale nie jak to montować , w jakiej kolejności, jakie odległości zastosować ani choćby jednego sposobu wiązania haczyka. Jeśli artykuł ma mieć jakiś sens to poproszę przykład jakiegoś całego zmontowanego zestawu. Pozdrawiam R

  6. admin
    09:01 on Sierpień 15th, 2011

    Roni, dzięki za uwagi z pewnością uwzględnię je przy pisaniu kolejnych wpisów poradnikowych. Jeżeli chodzi o wiązanie haczyka o jest o tym osobna porada którą znajdziesz tutaj: wiązanie haczyka Jeżeli zaś chodzi o gotowy zestaw to spójrz jak jest to wykonane na tej grafice:
    Zestaw Gruntowy

  7. Konrad
    10:08 on Wrzesień 12th, 2011

    Hej, artykuł na temat zestawu gruntowego, dla mnie zaczynającego przygodę z wędkarstwem okazał sie bardzo pomocny, za co dziekuje :)
    Czy jest szansa abyc zamiescil cos odnosnie zestawów spinningowych?
    Pozdrawiam

  8. awatar
    09:44 on Październik 22nd, 2012

    wiec wszystko ładnie
    za co trzeba cie cenic to masz przejrzyste opisy i rysunki
    gdyz najczesciej ludzie opisując jakąs metode pomijają wazne fakty techniczne a nadodatek zucaja chasłami nie znanymi dla takich laików jak ja a u ciebie jest wszystko ładnie podane z tym ze elektroniczne sygnalizatory nie sa takie drogie ok 30 zl a nawet mniej

Dodaj Komentarz:


× dziewięć = 72